deszczowy cyrk, deszczowy klaun...
Z Aniaszem do Domi po Cubusia, żeby odstawić go do Macieja. Oczywiscie wiekszosc drogi w deszczu. Deszczowy nastrój.. nic nie wiadomo tak naprawde. Jedno wielkie pomieszanie z poplątaniem a ja mam już tego dość. Koniec.
Temperatura:- HR max:- (-%) HR avg:- (-%) Kalorie:- (kcal)
Rower: brak.
Dane wycieczki:
34.00 km (0.00 km teren), czas: 02:00 h, avg:17.00 km/h,
prędkość maks: - km/hTemperatura:- HR max:- (-%) HR avg:- (-%) Kalorie:- (kcal)
K o m e n t a r z e
Nie ma jeszcze komentarzy.
Komentuj

